KBA News Feed http://www.koenig-bauer.com/ pl Koenig & Bauer AG Sun, 21 Jan 2018 23:18:01 +0100 Sun, 21 Jan 2018 23:18:01 +0100 news-887 Wed, 17 Jan 2018 10:18:39 +0100 Pierwsza w Europie Środkowo-Wschodniej maszyna Rapida 105-PRO 5+L ALV2 w Fabryce Kart Trefl-Kraków https://pl.kba.com/aktualnosci/szczegoly/article/nowe-rozdanie-pierwsza-w-europie-srodkowo-wschodniej-maszyna-rapida-105-pro-5-l-alv2-w-fabryce-kart-trefl-krakow/ Pod koniec ub.r. firma KBA CEE zrealizowała wdrożenie pierwszej w tej części Europy pełnoformatowej maszyny offsetowej Rapida 105-PRO 5+L ALV2. Jej użytkownikiem stała się Fabryka Kart Trefl-Kraków – największy polski producent kart do gry, a zarazem firma związana z marką Koenig & Bauer od końca lat 80. ubiegłego wieku. Nowa maszyna znacząco zwiększyła potencjał działającej tu drukarni offsetowej, stając się ważnym elementem planu ekspansji Fabryki Kart Trefl-Kraków na rynki całego świata. Fabryka Kart Trefl-Kraków to przedsiębiorstwo o bardzo bogatych tradycjach. Założone w 1947 roku jako Krakowskie Zakłady Wyrobów Papierowych (KZWP), od początku specjalizuje się w produkcji kart do gry – jest m.in. twórcą kultowej gry karcianej dla dzieci „Czarny Piotruś” czy dedykowanych kart do skata. Przez dziesięciolecia istnienia firma stworzyła i wyprodukowała setki wzorów kart, z których część powstała we współpracy z krakowską Akademią Sztuk Pięknych oraz wybitnymi polskimi projektantami graficznymi. Krokiem milowym dla przedsiębiorstwa był przełom lat 80. i 90. gdy zrealizowane zostały tu ważne inwestycje technologiczne, m.in. w nową maszynę produkcji KBA-Planeta. Wkrótce po prywatyzacji KZWP, datowanej na 1997 rok, została ona zastąpiona kolejnym rozwiązaniem marki Koenig & Bauer – Rapida w formacie B1. „Nowym rozdaniem” dla Fabryki Kart Trefl-Kraków okazał się rok 2014, gdy firma przeniosła się do nowoczesnego zakładu produkcyjnego zlokalizowanego w Podłężu k. Krakowa. Miniony rok przyniósł kolejne inwestycje w nowe rozwiązania sprzętowe, mające zwiększyć wydajność i jakość realizowanej tu produkcji – m.in. w pełnoformatową maszynę Rapida 105-PRO 5+L ALV2.

Adam Ślażyński - regionalny szef sprzedaży KBA CEE, Stanisław Wiązowski - dyrektor Fabryki Kart Trefl-Kraków, Paweł Łaskuda - operator maszyny Rapida, Jan Korenc - prezes KBA CEE, Jan Polak - prezes Fabryki Kart-Trefl Kraków.

Jej konfiguracja umożliwia zadrukowywanie – z maksymalną prędkością 17 tys. arkuszy B1/h – zarówno kart będących podstawą realizowanego tu asortymentu, jak też elementów gier (których karty stanowią część) czy opakowań do nich. Maszyna składa się z pięciu zespołów drukujących i wieży lakierującej, a jej bogate wyposażenie obejmuje m.in.: pakiet umożliwiający obsługę surowców o grubości do 1,2 mm; system w pełni automatycznej zmiany form drukowych – FAPC; systemy symultanicznego mycia wałków i cylindrów – CleanTronic; energooszczędne systemy suszenia – KBA VariDry Blue oraz liczne rozwiązania kontrolno-pomiarowe: wielkoformatowy ekran ze stołem kontrolno-pomiarowym ErgoTronic ColorDrive (do pomiarów densytometrycznych i spektralnych Lab), QualiTronic PSO Match (sterowanie nafarbieniem inline według wartości PSO), ErgoTronic Quality Pass (protokołowanie jakości) czy LogoTronic Professional (oprogramowanie do zarządzania produkcją).

Fabryka Kart Trefl-Kraków stała się pierwszym w tej części Europy użytkownikiem pełnoformatowej maszyny Rapida 105-PRO 5+L ALV2.


                                                             ***

Rozmowa ze Stanisławem Wiązowskim – dyrektorem i prokurentem Fabryki Kart Trefl-Kraków

Karty do gry od początku istnienia firmy stanowią gros jej asortymentu. Jak wygląda obecnie ten rynek i jak Państwa firma pozycjonuje się na nim?
S. Wiązowski: Rynek kart dynamicznie się zmienia. Składają się na niego zarówno typowe karty do gier takich jak brydż, skat czy poker, jak też karty używane w różnych grach planszowych. Z naszych szacunków wynika, że w ok. 90% tych ostatnich wykorzystywane są różnego rodzaju karty. Obecnie jesteśmy największym w Polsce ich producentem; karty wytwarzane przez Trefl-Kraków wykorzystywane są zarówno przez nas samych (m.in. w grach, które również mamy w ofercie), jak też przez zleceniodawców zewnętrznych, którzy używają ich jako komponentów własnych prac. Nasza produkcja trafia na 33 rynki światowe, a udział eksportu stanowi 70%. Rośniemy zatem stale w siłę, m.in. dzięki realizowanym inwestycjom.

Nowy zakład produkcyjny Fabryki Kart Trefl-Kraków w Podłężu k. Krakowa.

Wydaje się, że zwłaszcza jedna z nich – datowana na rok 2014 – stała się kolejnym, po prywatyzacji, kamieniem milowym w rozwoju firmy?
S.W.: Zgadza się, wówczas po raz kolejny zmieniliśmy siedzibę, przenosząc się do Specjalnej Strefy Ekonomicznej w podkrakowskim Połężu. Na 2,5- hektarowej działce powstał tu nowoczesny zakład produkcyjny o łącznej powierzchni niemal 7 tys. m2. Posiadamy zatem zaplecze wystarczające na wybudowanie drugiej fabryki. Zakład ten z jednej strony otworzył przed nami zupełnie nowe możliwości inwestycyjne, z drugiej – znacząco poprawił całą logistykę. Warto bowiem wspomnieć, że we wcześniejszej lokalizacji, w centrum Krakowa, fabryka mieściła się w wielopiętrowym budynku.

Jak dużą rolę w codziennej działalności i rozwoju firmy pełni dział poligrafii?
S.W.: Jest on jedną z najistotniejszych części składowych naszego zakładu produkcyjnego. Siłą rzeczy wszystkie powstające w Fabryce Kart Trefl-Kraków wyroby są zadrukowywane, z reguły w pełnym kolorze; nierzadko też uszlachetniane. Karty, plansze do gier czy opakowania do nich – wszystkie one wymagają wysokiej jakości zadruku, jedno- bądź dwustronnego. Bardzo często stosujemy też lakierowanie. Stąd m.in. odpowiednia konfiguracja zakupionej niedawno maszyny Rapida 105 PRO, stanowiącej istotną część całego planu inwestycyjnego. Biorąc pod uwagę specyfikę naszej produkcji, pięć wież drukujących i wieża lakierująca to wariant optymalny. W działalności wspierają nas też liczne rozwiązania automatyzujące, a zarazem upraszczające pracę, jakie w niej zastosowano. Jednym z kluczowych jest w pełni automatyczna zmiana form drukowych, umożliwiająca bardzo szybkie przezbrojenie maszyny. To niezwykle istotne, biorąc pod uwagę wciąż kurczące się nakłady prac i konieczność sprawnego ich wykonania. Dzięki rozwiązaniu FAPC, w jakie wyposażona jest nowa maszyna, pracując w systemie trzyzmianowym możemy wykonać znacznie więcej przyrządów, co z kolei wpływa na poprawę relacji kosztów do czasu użytkowania maszyny. Bardzo sobie cenimy także bazującą na standardzie CIP3/CIP4 opcję wstępnego ustawiania kałamarzy farbowych na bazie danych uzyskanych online z działu prepress.

Jakie były przesłanki dla zakupu nowej maszyny i ponownego wyboru firmy Koenig & Bauer jako jej dostawcy?
S.W.: Z marką Koenig & Bauer jesteśmy związani od przełomu lat 80. i 90. ubiegłego wieku. Od tej pory bazujemy na pełnoformatowych maszynach tego producenta. Dynamiczny rozwój firmy spowodował konieczność dalszej rozbudowy parku sprzętowego, stąd decyzja o zakupie kolejnej. Dlaczego ponownie postawiliśmy na model Rapida produkcji Koenig & Bauer? Przede wszystkim wpłynęły na to wieloletnie, pozytywne doświadczenia z tą firmą oraz jej lokalnym przedstawicielstwem – KBA CEE. Mam na myśli m.in. opiekę posprzedażową – zarówno tę oferowaną przez centralę w postaci działającej bardzo sprawnie diagnostyki online, jak też zapewnianą przez firmę Lubicz – lokalny, autoryzowany serwis maszyn Koenig & Bauer.
Jesteśmy zdania, że sprzęt pracujący w danym dziale zakładu poligraficznego, w tym przypadku w hali druku, powinien pochodzić od jednego dostawcy. Dotychczasowe dwie maszyny sprawowały się bardzo dobrze, również nasi operatorzy bardzo je sobie cenią i – co równie ważne – lubią przy nich pracować. Staraliśmy się uwzględniać także te aspekty planowanych inwestycji sprzętowych, bowiem satysfakcja z pracy 140 zatrudnionych w firmie osób jest dla nas bardzo ważna.

W jaki jeszcze sposób realizujecie Państwo działania wychodzące naprzeciw oczekiwaniom i potrzebom swoich klientów?
S.W. Bardzo nam zależało, by znaleźć swoje miejsce w całym otoczeniu rynkowym, być właściwie postrzeganym przez naszych partnerów biznesowych oraz klientów. Zwłaszcza w kontekście coraz większej dynamiki eksportu i rosnących oczekiwań, a czasami wręcz wymagań ze strony naszych odbiorców z zagranicy. Stąd szereg certyfikatów, jakie wdrożyliśmy, na czele z najnowszą normą ISO 2015. Staramy się też, by bazować na surowcach i materiałach zgodnych z polityką zrównoważonego rozwoju, stąd wprowadzenie w firmie kolejnych standardów – m.in. FSC.

Jakie są Państwa plany na rok 2018 i kolejne lata?
W 2017 po rok kolejny odnotowaliśmy – w ujęciu rok do roku – bardzo znaczący wzrost przychodów ze sprzedaży. Zawiesiliśmy sobie zatem poprzeczkę dość wysoko, ale też realnie patrząc na rynek i jego potencjał, widzimy duże szanse na co najmniej powtórzenie tego wyniku. Jak wcześniej wspomniałem, rynek kart do gry oraz samych gier stale ewoluuje, a my razem z nim. Obserwujemy też uważnie rynek reklamowy – warto bowiem pamiętać, że część naszej produkcji to wyroby o takim właśnie charakterze. Zrealizowane w ostatnich miesiącach inwestycje (rzędu 3 mln euro) musimy teraz „skonsumować”, a zarazem zadbać o podniesienie całej organizacji na jeszcze wyższy poziom. Dużo pracy czeka także nasz dział sprzedaży i marketingu, gdyż – poza aktywnością bezpośrednią – będziemy też obecni na różnych wydarzeniach branżowych, m.in. targach zabawkarskich czy reklamowych. W najbliższym czasie naszych klientów z Polski zapraszamy do odwiedzenia stoiska Fabryki Kart Trefl-Kraków podczas lutowych targów RemaDays Warsaw w Nadarzynie k. Warszawy. Będziemy na nich obecni z własnym stoiskiem nr B9c w pawilonie E

]]>
news-884 Fri, 12 Jan 2018 16:02:40 +0100 „Najbardziej efektywna sztanca na rynku“ https://pl.kba.com/aktualnosci/szczegoly/article/najbardziej-efektywna-sztanca-na-rynku/ - Rapida RDC 106 oferuje istotne zalety produkcyjne - Obróbka materiałów z roli pochodzących z dużych maszyn fleksograficznych - Narzędzia i formy sztancujące w bardziej korzystnych cenach ScanMould sztancuje rotacyjnie etykiety in-mould 


Martin Fundal, Dyrektor Zarządzający firmy ScanMould, ma zaskakująco prostą odpowiedź na pytanie, co daje mu praca z maszyną Rapida RDC 106: „Jest niewątpliwie najbardziej efektywną maszyną sztancującą na rynku.“ Firma zlokalizowana w duńskiej miejscowości Jyllinge od połowy roku sztancuje etykiety in-mould wykorzystując sztancującą maszynę rotacyjną Rapida RDC 106. Założone dopiero przed dwoma laty przedsiębiorstwo należy do jednych z pierwszych użytkowników procesu sztancowania rotacyjnego opartego na technice rozwiązań dla offsetu arkuszowego maszyn Rapida.

Sztancowanie rotacyjne za pomocą maszyny Rapida RDC 106 sprawdziło się w firmie ScanMould podczas produkcji etykiet in-mould. Dyrektor Zarządzający Martin Fundal jest dumny ze swojej maszyny, wyposażonej dodatkowo w urządzenie rola-arkusz.

Maszyna Rapida RDC 106 została zainstalowana z jednym tylko zespołem sztancującym oraz pakietem dodatkowym przeznaczonym do sztancowania etykiet oraz folii in-mould. W jego skład wchodzą między innymi nakładanie z rozwiązaniem bez marki bocznej DriveTronic SIS, wykładanie  AirTronic, szafa powietrzna oraz wyposażenie gwarantujące delikatne prowadzenie arkusza. Sztancowaniu mogą być poddawane zarówno materiały podawane z arkusza jak i roli. Urządzenie rola-arkusz RS 106 wyposażone w niedawno opracowane urządzenie „Register-Cut“ tnie materiał z roli wyprodukowany w zespole fleksograficznym odpowiednio do długości arkusza jeszcze przed nakładaniem. Następnie arkusze doprowadzane są do sztancy rotacyjnej z precyzyjną dokładnością do registrów. Systemy obserwacji video na nakładaku oraz na wykładaniu pozwalają na precyzyjną kontrolę sztancowanych arkuszy.

Dziewięć razy bardziej efektywna niż klasyczne sztance płaskie

ScanMould szacuje, że Rapida RDC 106 sztancuje dziewięć razy bardziej efektywnie niż klasyczna sztanca płaska. Przyczyniają się do tego wydajność sztancowania do 12.500 arkuszy / godzinę (w przypadku innych zastosowań do 15.000 arkusz / godzinę) oraz krótsze czasy narządzania. Czas narządzania Rapidy RDC 106 jest trzy do czterech razy krótszy niż klasycznych maszyn sztancujących. Dodatkowo narzędzia oraz formy używane do sztancowania są znacznie tańsze niż te użytkowane w przypadku tradycyjnych urządzeń.

Dla firmy ScanMould ogromną zaletą jest fakt, że role wyprodukowane na dużych maszynach fleksograficznych są poddawane obróbce na urządzeniu rola – arkusz bezpośrednio w maszynie RDC, bez konieczności stosowania dodatkowych kroków produkcyjnych. Martin Fundal zwrócił uwagę na technologię sztancowania rotacyjnego oferowaną przez maszynę Rapida RDC 106 dzięki swojej szerokiej sieci kontaktów w branży poligraficznej.

Szybka zmiana zleceń

Po pierwszych miesiącach produkcji okazało się, że Rapida RDC 106 spełnia wszelkie oczekiwania firmy ScanMould. Kompletna zmiana zlecenia (z uwzględnieniem wymiany narzędzi oraz form sztancujących) trwa pięć do dziesięciu minut. Tym samym maszyna sprawdza się zarówno w przypadku dużych jak i małych zleceń. Wysoka wydajność urządzenia sprawia, że jest ono znakomite w przypadku realizacji dużych zleceń, krótkie czasy przezbrajania to z kolei zaleta doceniana szczególnie w przypadku realizacji zamówień w niskich wielkościach nakładów. To wszystko sprawia, że Rapida RDC 106 okazuje się być urządzeniem niezwykle wszechstronnym. Martin Fundal widzi jednak jeszcze jedną zaletę: „Dokładność sztancowania jest absolutnie perfekcyjna.“ Ocenia on, że maszyna Rapida RDC 106 sprawdzi się tak samo dobrze w obróbce pudełek składanych jak i w obszarze produkcji in-mould.

W centrum uwagi firmy ScanMould leży od początku druk oraz sztancowanie etykiet in-mould. Przedsiębiorstwo zostało założone przy wsparciu duńskiego funduszu Vækstfonden, inicjatywy wspierającej młode przedsiębiorstwa na starcie. Oprócz tego Martin Fundal należy do właścicieli firmy  ScanKet zajmującej się od ponad 30 lat produkcją etykiet konwencjonalnych.

Polecana strona: www.scanmould.dk/en/

 

]]>
news-852 Mon, 04 Dec 2017 15:08:25 +0100 KBA CEE i jej partnerzy na konferencjach branżowych dedykowanych fleksografii https://pl.kba.com/aktualnosci/szczegoly/article/kba-cee-i-jej-partnerzy-na-konferencjach-branzowych-dedykowanych-fleksografii/ W ostatnim czasie KBA CEE – w związku z systematyczną rozbudową portfolio o rozwiązania dla drukarń fleksograficznych – wzięła udział w dwóch zorganizowanych w naszym kraju wydarzeniach branżowych, dedykowanych temu segmentowi rynkowemu. 23 listopada, podczas jubileuszowego 20. Sympozjum Poligraficznego firmy Chespa, zaprezentowane zostały oferowane przez nią rozwiązania KBA-Flexotecnica – spółki (podobnie jak KBA CEE) wchodzącej w skład koncernu Koenig & Bauer. Nieco wcześniej – 20 października – przedstawiciele firm KBA CEE i Nilpeter (której pierwsza jest wyłącznym polskim dystrybutorem od września br.) wspólnie wystąpili z prezentacją poświęconą maszynom tego duńskiego producenta podczas 12. konferencji „Etykiety samoprzylepne – najnowsze technologie”. KBA-Flexotecnica na jubileuszowym Sympozjum Poligraficznym firmy Chespa
Sympozja organizowane przez firmę Chespa wpisały się już na stałe do kalendarza jesiennych wydarzeń w branży poligraficznej. Jego tegoroczna, jubileuszowa edycja zgromadziła niemal 500 osób z całego świata, którzy mieli okazję wysłuchać zarówno wystąpień osób spoza środowiska branżowego (m.in. Marka Belki – w przeszłości pełniącego funkcje premiera RP, ministra finansów i prezesa NBP czy Otylii Jędrzejczak – wielokrotnej mistrzyni olimpijskiej w pływaniu), jak też przedstawicieli dostawców rozwiązań dla sektora opakowań i etykiet. Wśród tych ostatnich znalazła się m.in. Maria Constantino, reprezentująca włoską firmę KBA-Flexotecnica, będącą od kilku lat częścią Koenig & Bauer.
Swoje wystąpienie rozpoczęła od wskazania miejsca, jakie w strukturach niemieckiego koncernu zajmuje KBA-Flexotecnica. Istniejąca od końca lat 70. ubiegłego stulecia firma została niemal w całości przejęta przez Koenig & Bauer w 2013 roku, zaś obecnie wchodzi w skład dywizji Web & Digital Solutions. Jak zapewniała, KBA-Flexotecnica oferuje najbardziej wszechstronne rozwiązania, dedykowane produkcji opakowań giętkich, wykorzystywane m.in. przez czołowych międzynarodowych graczy.
Portfolio KBA-Flexotecnica to w dużej mierze rotacyjne maszyny fleksograficzne z centralnym cylindrem (z możliwością wyposażenia o zespoły rotograwiurowe i uszlachetniające działające w trybie inline), jak również urządzenia do lakierowania i laminowania. Flagowym produktem są maszyny fleksograficzne z serii EVO, składające się z maksymalnie 12 zespołów (oraz dodatkowych agregatów wykańczających) i zadrukowujące wstęgę o szerokości z zakresu 600-2000 mm. „Pierwszy model z tej rodziny to kompaktowa maszyna EVO XD_S/N przeznaczona do niskich nakładów, skierowana na rynek opakowań giętkich, etykiet czy sleeve’ów – mówiła Maria Constantino. – EVO XD to  z kolei idealne rozwiązanie umożliwiające zwiększenie zysków drukarni, specjalizującej się w produkcji opakowań spożywczych czy przemysłowych, toreb i worków plastikowych, a nawet kartonów pudełkowych. Z myślą o produkcji wysokonakładowej tego rodzaju asortymentu stworzyliśmy modele EVO XG i EVO XG LR. Co łączy wszystkie wyżej wymienione rozwiązania? Możliwość skonfigurowania ich tak, by w maszynie można było zadrukować zarówno podłoża giętkie, papier jak też karton, a następnie uszlachetnić je w trybie inline. Temu służy modułowa budowa maszyn EVO, bazująca na rozwiązaniu, które nazywamy KBA-FXT. Umożliwia ono skonfigurowanie maszyny zgodnie z indywidualnymi wymaganiami klienta”.
Maria Constantino nawiązała w tym miejscu do okolicznościowego opakowania na ciastka „Na fali”, jakie z okazji jubileuszu firmy Chespa zostało wydrukowane i uszlachetnione w maszynach produkowanych przez KBA-Flexotecnica. Praca została wydrukowana w maszynie EVO XD przy użyciu dedykowanych farb wodnych, a następnie poddana procesowi laminacji w urządzeniu EVOLAM. Wykonanie opakowania miało miejsce w zakładach produkcyjnych KBA-Flexotecnica w Tavazzano k. Mediolanu, przy ścisłej współpracy firm Chespa i KBA CEE.   

Maria Constantino znalazła się wśród prelegentów 20. jubileuszowgo Sympozjum Poligraficznego firmy Chespa.

„Na targach drupa 2016 na stoisku Koenig & Bauer zadebiutował z kolei model NEO XD LR – kontynuowała Maria Constantino. – Jest on rozwiązaniem hybrydowym, pozwalającym na drukowanie farbami rozpuszczalnikowymi i wodnymi, utwardzanymi w technologii UV-LED oraz UV, umożliwiająca zastosowanie różnorodnych podłoży. Tu maszynę również można zbudować z maksymalnie 12 agregatów drukujących, maksymalna szerokość obsługiwanej wstęgi wynosi 1650 mm, zaś prędkość produkcji – 500 m/min”.
Część prezentacji Maria Constantino poświęciła idei „Przemysłu 4.0” i wpisującym się w nią innowacyjnym rozwiązaniom KBA-Flexotecnica. Nie zabrakło też ważnych odniesień do polskiego rynku opakowań i etykiet oraz potencjału, jaki w nim tkwi: „Według niedawnych badań przeprowadzonych przez firmę PCI Wood Mackenzie trzema najszybciej rozwijającymi się w ubiegłym roku rynkami opakowań giętkich w Europie były: Polska, Turcja i Włochy. W każdym z tych krajów odnotowano wzrost przekraczający 3%. Polska w tym gronie jawi się jako rynek o szczególnie dużym popycie na opakowania, zarówno wewnętrznym, jak i wynikającym z dużego eksportu do Europy Zachodniej. Na ten sukces złożyło się kilka czynników, m.in. znaczące inwestycje w tym segmencie, realizowane także przez międzynarodowych graczy z rynku spożywczego oraz wciąż niższe koszty produkcji w porównaniu z innymi krajami Europy”.

Maszyny wąskowstęgowe Nilpeter na konferencji etykietowej
W konferencji poświęconej etykietom samoprzylepnym (w gronie współorganizatorów której znalazła się m.in. firma KBA CEE), odbywającej się w Jastrzębiej Górze w drugiej połowie października br. wzięło udział ponad 220 osób, w tym liczni przedstawiciele polskich drukarń bazujących na technologii wąskowstęgowej. Z myślą o nich Jakob Landberg – wiceprezes ds. sprzedaży i marketingu Nilpeter, któremu towarzyszył Paweł Krasowski – Marketing & Product Manager w firmie KBA CEE, wystąpił z prezentacją zatytułowaną „Innowacyjne rozwiązania do produkcji etykiet”, w której przedstawił maszyny z oferty duńskiego producenta.
Na wstępie Jakob Landberg podkreślił fakt, że od września br. Nilpeter posiada w Polsce nowego dystrybutora – KBA CEE, dysponującego odpowiednimi strukturami sprzedażowymi i serwisowymi. Następnie omówił globalne struktury firmy Nilpeter, zaznaczając, że jest ona obecna we wszystkich zakątkach globu. Dysponuje trzema zakładami produkcyjnymi, zlokalizowanymi w Danii, USA oraz Indiach, a także rozbudowaną siecią filii, biur handlowych i przedstawicielstw.
Następnie scharakteryzował dwa wprowadzone niedawno do oferty firmy Nilpeter rozwiązania. Pierwsze to maszyna fleksograficzna FA (promowana przez producenta jako „All New FA”), bazująca na znanej i sprawdzonej serii Flexo Advanced. Jakob Landberg wymienił jej najważniejsze zalety: wszechstronność, modułowość, przyjazność i intuicyjność w użytkowaniu, stabilność pracy, możliwość zadrukowywania różnych podłoży oraz rozbudowy o dodatkowe opcje wprowadzające do finalnego produktu wartość dodaną. Maszyna jest oferowana w dwóch wariantach szerokości wstęgi (14 bądź 17 cali), a jej maksymalna prędkość wynosi 200 m/min. przy 15-mikronowej grubości podłoża.
Druga z zaprezentowanych na konferencji maszyn to hybrydowa Panorama Hybrid. Bazuje ona na module inkjetowym, który może działać jako wolnostojące urządzenie bądź zostać doposażona w dodatkowe opcje: zespoły fleksograficzne i uszlachetniające. Tu Jakob Landberg wskazał m.in. na takie funkcje jak: wysoka jakość drukowania, duży wybór podłoży, możliwość realizacji wysokich nakładów, konfigurowanie maszyny w zależności od potrzeb użytkownika, zdalny serwis i diagnostykę oraz – podobnie jak w przypadku modelu FA – liczne opcje podnoszące wartość dodaną finalnego wyrobu.

Jakob Landberg (z lewej) i Paweł Krasowski podczas wspólnego wystąpienia na 12. konferencji "Etykiety samoprzylepne - najnowsze technologie".

Mówi Jan Korenc – prezes KBA CEE: „Nasza oferta skierowana do drukarń etykietowych i opakowaniowych, bazujących m.in. na technice fleksograficznej, staje się coraz bardziej kompleksowa, co przynosi oczekiwane efekty sprzedażowe. Maszyny KBA-Flexotecnica, których jesteśmy dystrybutorem od blisko dwóch lat, znalazły już pierwszych użytkowników w Polsce. Równie obiecująco rysuje się współpraca z duńską firmą Nilpeter, którą reprezentujemy od września br. Z tego względu nasza obecność na różnych wydarzeniach branżowych, zarówno międzynarodowych – jak niedawne targi Labelexpo Europe, czy też lokalnych – jak Sympozjum Poligraficzne firmy Chespa oraz konferencja etykietowa, jest czymś oczywistym”.

]]>
news-844 Mon, 20 Nov 2017 13:11:38 +0100 Nilpeter i KBA CEE podsumowują pierwsze miesiące współpracy na polskim rynku https://pl.kba.com/aktualnosci/szczegoly/article/nilpeter-i-kba-cee-podsumowuja-pierwsze-miesiace-wspolpracy-na-polskim-rynku/ Od września br. Nilpeter, duński producent wąskowstęgowych maszyn dedykowanych produkcji etykiet i opakowań, jest w naszym kraju obecny za pośrednictwem nowego dystrybutora – KBA CEE. Pierwsze miesiące współpracy obu firm były udane i przyniosły wymierne efekty handlowe. Obecność na targach Labelexpo Europe 2017, która zaowocowała kontraktem na pierwszą w naszym kraju maszynę „All New FA”, prezentacja rozwiązań marki Nilpeter podczas konferencji branżowej dedykowanej etykietom samoprzylepnym; systematyczna rozbudowa działu fleksograficznego w ramach struktur KBA CEE i rozmowy handlowe na temat kolejnych wdrożeń maszyn duńskiego producenta w polskich firmach poligraficznych – m.in. te zagadnienia były omawiane przez kierownictwo obu dostawców podczas niedawnej wizyty w Polsce przedstawicieli firmy Nilpeter: Petera Eriksena – jej dyrektora operacyjnego i współwłaściciela oraz Jakoba Landberga – wiceprezesa ds. sprzedaży i marketingu. Ze strony KBA CEE w spotkaniu wzięli udział: Jan Korenc – prezes zarządu, Grzegorz Szymczykowski – dyrektor ds. sprzedaży i serwisu oraz Paweł Krasowski – Product & Marketing Manager. Dla Petera Eriksena była to pierwsza wizyta w naszym kraju, co – jak podkreślają uczestnicy spotkania – świadczy m.in. o znaczeniu Polski w kontekście dalszych działań firmy Nilpeter na tutejszym rynku. „W ostatnich latach koncentrowaliśmy się głównie na rynkach zamorskich, m.in. uruchamiając zakłady produkcyjne w USA oraz w Indiach. Tym samym Nilpeter stał się jedynym globalnym graczem w obszarze maszyn wąskowstęgowych, posiadającym trzy centra wytwórcze, co więcej – zlokalizowane w różnych zakątkach świata. Zdajemy sobie jednak sprawę, że naszym strategicznym rynkiem jest Europa, gdzie trafia ok. 50% naszej produkcji. Polska z kolei jest jednym z najważniejszych rynków Starego Kontynentu, z solidną grupą lojalnych użytkowników maszyn marki Nilpeter. Uznaliśmy zatem, że potrzebne jest „nowe otwarcie” naszej obecności w tym kraju. W tym celu nawiązaliśmy współpracę z możliwie najsilniejszym partnerem biznesowym, tak pod względem działań handlowych, jak też obsługi serwisowej. Pierwsze miesiące naszej wspólnej aktywności z KBA CEE potwierdzają, że był to bardzo dobry wybór. Odbiór dotychczas przeprowadzonych działań zarówno ze strony obecnych, jak i potencjalnych klientów jest bowiem bardzo dobry” – mówi Peter Eriksen.

W ślad za niedawno podpisaną umową dystrybucyjną pomiędzy firmami KBA CEE i Nilpeter, na spotkanie dotyczące dalszej współpracy obu dostawców do Polski po raz pierwszy przyjechał Peter Eriksen - dyrektor operacyjny i współwłaściciel Nilpeter.

„Pojawienie się tak prestiżowej marki w naszym portfolio traktujemy jako bardzo duże wyzwanie – dodaje Jan Korenc. – Trafiliśmy przy tym na bardzo ciekawy okres, gdyż kilka tygodni po podpisaniu umowy dystrybucyjnej odbyły się targi Labelexpo Europe – najważniejsza impreza branży wąskowstęgowej na świecie. Już na początku mieliśmy zatem znakomitą okazję do spotkań z wieloma liczącymi się drukarniami etykietowymi i opakowaniowymi z Polski, w dużej mierze – z użytkownikami maszyn Nilpeter. Impreza zaowocowała pierwszym kontraktem na maszynę „All New FA”, jak również wieloma nowymi rozmowami handlowymi na temat kolejnych wdrożeń”.
Jakob Landberg uzupełnia: „Miesiąc później wzięliśmy udział w odbywającej się lokalnie konferencji dedykowanej etykietom samoprzylepnym, w której wzięło udział ponad 220 osób, w tym liczna grupa naszych obecnych i potencjalnych partnerów biznesowych. Jako jej uczestnik i prelegent, byłem pod bardzo dużym wrażeniem frekwencji oraz zainteresowania najnowszymi rozwiązaniami technologicznymi, jakie pojawiają się na rynku. Dla nas była to idealna okazja, by zaprezentować przedstawicielom branży wąskowstęgowej z Polski nasze najnowsze maszyny: „All New FA” i Panorama Hybrid, kilka tygodni wcześniej demonstrowane na Labelexpo Europe”.

Jak podkreśla Peter Eriksen, firma Nilpeter stale podejmuje nowe wyzwania i wdraża innowacyjne rozwiązania technologiczne wobec zmieniającego się otoczenia rynkowego: „Najlepiej odzwierciedla to oferta, również nasza, prezentowana podczas targów Labelexpo Europe, na których jesteśmy obecni od pierwszej ich edycji. W latach 90. sytuacja była bardzo transparentna – maszyny fleksograficzne funkcjonowały obok offsetowych. Z chwilą pojawienia się rozwiązań hybrydowych, zwłaszcza w kontekście technologii cyfrowej, obraz ten uległ zatarciu. Na rynku pojawili się jednocześnie nowi gracze, technologie wciąż ewoluują, więc i klienci mają do wyboru dużo więcej możliwości. Cieszymy się, że w tym kontekście nasza filozofia się sprawdza. Oferujemy bowiem rozwiązania bazujące zarówno na technikach konwencjonalnych, jak też na inkjecie. Warto jednak zaznaczyć, że maszyny cyfrowe – mimo rosnącego znaczenia – w skali globalnej wciąż produkują niewielki procent produkcji opakowań i etykiet. Pokazała to również wspomniana wystawa w Brukseli, na której „gwiazdą” stoiska okazała się maszyna fleksograficzna „All New FA”.
Jak Korenc dodaje: „Podobne odczucia mamy w kontekście klientów z Polski. W dużej mierze wykonują oni prace, gdzie najlepiej sprawdzają się techniki konwencjonalne – fleksografia i offset, uzupełnione o moduły uszlachetniające i wykańczające. Obserwujemy wzmożone zainteresowanie rozwiązaniami cyfrowymi, ale póki co – przynajmniej w drukarniach opakowaniowych i etykietowych – są one traktowane jako uzupełnienie parku sprzętowego. Cieszymy się z pierwszego kontraktu na maszynę „All New FA” dla drukarni z Polski i wspólnie z firmą Nilpeter czynimy starania, by przywrócić tej marce należny jej status w tym kraju. Wizyta Petera Eriksena jest tego najlepszym dowodem, stanowi bowiem sygnał wsparcia dla nas jako regionalnego dystrybutora, zarówno w kontekście rozmów z obecnymi, jak też potencjalnymi klientami”.

]]>
news-806 Mon, 06 Nov 2017 11:40:39 +0100 Amcor Tobacco Packaging instaluje 17-zespołową maszynę Rapida 106 w Polsce https://pl.kba.com/aktualnosci/szczegoly/article/amcor-tobacco-packaging-instaluje-dwa-urzadzenia-typu-rapida-106-produkcji-firmy-kba-sheetfed/ 34 zespoły przeznaczone do druku i uszlachetniania dla Polski i Meksyku: - najwyższy stopień automatyzacji oraz szeroki zakres możliwości uszlachetniania - dwie maszyny Rapida 106-LTT+10+LTTL ALV3, każda po 34 m długości - dostawa we wrześniu do Polski Firma Amcor jest działającym na całym świecie producentem opakowań. W swoim zakładzie zajmującym się produkcją opakowań do papierosów w miejscowości Rickenbach w Szwajcarii użytkuje ona z powodzeniem od 2012 roku jak dotąd najdłuższą na świecie maszynę Rapida 106 pracująca w zakresie średnich formatów, wyposażoną w 19 zespołów drukujących i uszlachetniających. Niedawno firma KBA-Sheetfed dostarczyła do zakładów Amcor Tobacco Packaging w Polsce oraz w Meksyku dwie maszyny z tej samej rodziny o podobnej długości, każda z nich wyposażona łącznie w 17 zespołów drukujących, lakierujących i suszących.

Posiadająca 19 zespołów drukujących i uszlachetniających największa na świecie linia produkująca w technologii offsetu arkuszowego pracuje od 5 lat w zakładzie firmy Amcor Tobacco Packaging w Rickenbach/Szwajcaria.

Kompleksowe linie produkcyjne

Obie rekordowo długie maszyny zostały dostarczone do swoich miejsc przeznaczenia na 14 ciężarówkach i w 16 kontenerach we wrześniu. Instalacja pierwszej linii Rapida 106 w zakładzie firmy Amcor w Łodzi (Polska) zaczęła się jeszcze w tym samym miesiącu.

Obie bliźniacze maszyny wyposażone są w następujące agregaty:

- wieżę lakierującą
- dwa zespoły suszenia pośredniego
- dziesięć zespołów drukujących
- wyposażenie pozwalające na podwójne lakierowanie (dwa zespoły lakierujące i dwa zespoły suszenia pośredniego)
- potrójne przedłużenie wykładania

Obie linie mogą pracować z maksymalną prędkością produkcyjną 15.000 ark./h i zintegrowane zostały z automatycznym systemem logistyki dla podłoża drukowego. Aby zwiększyć dostępność opcji uszlachetniania zespoły drukujące i lakierujące zostały wyposażone w sposób umożliwiający druk zarówno w technologii UV, jak i mieszanej. W wieżach lakierujących oraz na wykładaniu znajdują się systemy suszące w technologiach IR/TL/UV. Obie maszyny zostały skonfigurowane w sposób ułatwiający późniejsze doposażenie ich w moduły do uszlachetniania folią na zimno ColdFoil Infigo SF 110.

Widok 3D obu bliźniaczych maszyn Rapida 106 posiadających 17 zespołów, pracujących w zakładach firmy Amcor w Polsce i w Meksyku.

Tak kompleksowe linie wymagają do uzyskania optymalnych wydajności produkcji zastosowania rozwiązań gwarantujących szeroką automatyzację. Obie maszyny Rapida 106 zostały wyposażone m.in. w system symultanicznej wymiany form drukowych DriveTronic SPC (wraz z DriveTronic Plate Ident), system CleanTronic Synchro umożliwiający jednoczesne prowadzenie procesów mycia, system QualiTronic Professional (regulacja gęstości farby i kontrola arkusza inline) oraz system PPS-System LogoTronic Professional. Dodatkowo system Emission Extraction Systeme (EES) redukuje emisję na wykładaniu arkusza, a specjalnie powlekane blachy kałamarza farbowego (EasyClean) umożliwiają szybką zmianę farb.

Większa elastyczność i krótsze czasy przezbrojeń

Zwiększona elastyczność oraz krótsze czasy przezbrojeń wymagane są teraz także w przypadku produkcji opakowań do papierosów. Z tego względu coraz więcej zleceń wędruje z maszyn wklęsłodrukowych na maszyny do druku offsetowego. Firma Amcor Tobacco Packaging inwestuje w bardzo długie maszyny tego typu, ponieważ pozwalają one na kompleksowy druk opakowań gwarantując jego wysoką jakość i dając jednocześnie możliwość wykonania uszlachetniania; a wszystko to w jednym procesie produkcyjnym. To czyni ten proces szybszym i bardziej wydajnym.

Równolegle znajdująca się w szwajcarskim Rickenbach, posiadająca 19 zespołów maszyna Rapida 106 została doposażona w dodatkowe podzespoły automatyzujące; tak, aby pozostała na analogicznym poziomie technicznym jak nowo nabyte urządzenia.

 

Obie wyjątkowo długie linie Rapida 106 przeznaczone dla firmy Amcor Tobacco Packaging podczas montażu końcowego w siedzibie firmy KBA-Sheetfed w Radebeul.

Polecana strona internetowa: www.amcor.com

]]>
news-788 Sat, 14 Oct 2017 13:43:23 +0200 Debiut KBA CEE w roli polskiego dystrybutora marki Nilpeter na targach Labelexpo Europe 2017. https://pl.kba.com/aktualnosci/szczegoly/article/debiut-kba-cee-w-roli-polskiego-dystrybutora-marki-nilpeter-na-targach-labelexpo-europe-2017-nowa-maszyna-all-new-fa-do-drukarni-natalii/ Sukcesem zakończyły się dla firmy Nilpeter (której wyłącznym przedstawicielem w Polsce jest od września br. KBA CEE) targi Labelexpo Europe 2017. Dwie prezentowane na jej stoisku maszyny – fleksograficzna FA (w udoskonalonej wersji, promowanej przez producenta pod nazwą „All New FA”) i hybrydowa Panorama Hybrid (bazująca na technice inkjetowej) – spotkały się z bardzo dużym zainteresowaniem zwiedzających, wśród których znaleźli się m.in. przedstawiciele drukarń etykietowych i opakowaniowych z Polski. Ci ostatni mieli okazję do spotkania zarówno z przedstawicielami firm Nilpeter jak i KBA CEE. Podczas targów sfinalizowany został kontrakt na dostawę nowej, 10-zespołowej maszyny fleksograficznej FA o szerokości wstęgi 450 mm do drukarni Natalii z podpoznańskiej Rokietnicy. Jest to już 12. rozwiązanie marki Nilpeter zakupione przez tę firmę na przestrzeni ostatnich 22 lat, a zarazem pierwsza maszyna „All New FA”, jaka trafi do naszego kraju. Zakontraktowana maszyna to przedstawiciel nowej generacji urządzeń bazujących na znanym, także w naszym kraju, modelu FA (Flexo Advanced). Tym samym firma Natalii stanie się pierwszym w Polsce użytkownikiem jej udoskonalonej wersji, oferującej szereg innowacyjnych rozwiązań, automatyzujących i ułatwiających pracę. „Maszyny FA cieszą się w naszym kraju bardzo dobrą opinią – podkreśla Paweł Krasowski, Marketing & Product Manager w firmie KBA CEE – głównie za sprawą wysokiego poziomu technologicznego i niezawodności. Ich udoskonaloną wersję „All New FA” cechuje m.in. modułowa budowa i niezwykle wysoka precyzja wykonania, stabilność pasowania sięgająca 0,066 mm w przypadku 95% podłoży, sterowanie z poziomu tabletu oraz liczne funkcje wpływające na zwiększoną automatyzację działania”. Wśród tych ostatnich producent wymienia m.in.: niezależne sterowanie przez dwóch operatorów w systemie „clean hand”, automatyczne pasowanie, inspekcję wstęgi, system przerzutek umożliwiający obustronny zadruk, szybki proces usuwania farby i czyszczenia (dzięki aluminiowej komorze raklowej pokrytej teflonem) czy też szybką zmianę wałka sztancującego.

Przedstawiciele firm Natalii, Nilpeter i KBA CEE po sfinalizowaniu kontraktu na nową maszynę "All New FA".

Maszyny FA oferowane są w dwóch wersjach szerokości wstęgi (14 i 17 cali), zadrukowują podłoża o grubości minimalnej 15 mikronów z prędkością do 200 m/min., a poza zespołami fleksograficznymi można je wyposażyć w liczne dodatkowe moduły w zakresie uszlachetniania i wykańczania produktu, wnoszące do niego wartość dodaną (m.in. foliowanie na zimno czy sztancowanie). „Podczas targów przeprowadziliśmy wiele rozmów z obecnymi i potencjalnymi ich użytkownikami z Polski – dodaje Paweł Krasowski. – Co znamienne, większość z nich jest zainteresowana rozbudowanymi, wielozespołowymi konfiguracjami uwzględniającymi dodatkowe opcje”.
„Najlepszym tego przykładem jest kontrakt sfinalizowany z drukarnią Natalii – dodaje Krzysztof Przasnek, pełniący w firmie KBA CEE rolę konsultanta, odpowiedzialny przez ostatnie 3 dekady za sprzedaż maszyn Nilpeter w naszym kraju. – Jest to przedsiębiorstwo od ponad 20 lat bazujące na rozwiązaniach duńskiego producenta. „All New FA” będzie już 12. maszyną tej firmy dostarczoną do tej firmy”.
Na targowym stoisku firmy Nilpeter stoją: Jan Korenc - prezes KBA CEE (z lewej) i Jakob Landberg - wiceprezes ds. sprzedaży i marketingu firmy Nilpeter.

Druga z prezentowanych podczas Labelexpo Europe maszyn – Panorama Hybrid – to hybrydowe rozwiązanie, którego punktem centralnym jest moduł inkjetowy, oferujący druk w systemie CMYK z dodatkową bielą i – opcjonalnie – w kolorze pomarańczowym. Urządzenie jest dedykowane krótkim seriom, obsługuję wstęgę o szerokości 350 mm, pracuje z prędkością do 60 m/min. i może zostać rozbudowane o moduły peryferyjne, zarówno drukujące (w technice fleksograficznej) jak i wykańczające (złocenie, sztancowanie, tłoczenie folią). Sterowanie maszyną odbywa się z poziomu intuicyjnego interfejsu użytkownika, wyposażonego w 42-calowy ekran dotykowy.
„Co ciekawe, mamy tu do czynienia z maszyną zwojową, umożliwiającą sztancowanie w systemie semirotacyjnym – podkreśla Paweł Krasowski. – Wszystko za sprawą specyficznej budowy cylindra wykrawającego o stałym obwodzie. Warto również zwrócić uwagę na hybrydowość, a zarazem modułowość tego rozwiązania. Panorama Hybrid może pracować jako rozwiązanie wolnostojące, a także zostać wzbogacona o liczne opcje w zakresie uszlachetniania i introligatorni”.

Nowa maszyna "All New FA" cieszyła się bardzo dużym zainteresowaniem gości odwiedzających stoisko firmy Nilpeter.

Jak zapewniają przedstawiciele KBA CEE, zainteresowanie ze strony polskich drukarń obiema prezentowanymi na targach maszynami (jak również innymi rozwiązaniami z oferty firmy Nilpeter) pokazuje, że rynek produkcji wąskowstęgowej ma się dobrze i można spodziewać się jego dalszego dynamicznego rozwoju. „Okres, w jakim marka Nilpeter pojawia się w naszej ofercie, jest szczególny – mówi Jan Korenc, prezes KBA CEE. – Koncern Koenig & Bauer, którego jesteśmy częścią, obchodzi w tym roku 200-lecie istnienia. Z kolei nasza regionalna spółka notuje bardzo dobre wyniki zarówno w sprzedaży offsetowych maszyn arkuszowych, jak też fleksograficznych szerokowstęgowych. W tym kontekście wprowadzenie do portfolio urządzeń bazujących na technologii wąskiej wstęgi, w dodatku w przededniu najważniejszych dla tej branży targów Labelexpo Europe, postrzegamy jako krok strategiczny w dalszym rozwoju. W związku z tym w ramach KBA CEE stworzony został dedykowany dział flekso, zatrudniający handlowców i serwisantów odpowiedzialnych wyłącznie za ten segment rynku. To konieczne biorąc pod uwagę, że obecnie w Polsce pracuje ponad 100 maszyn marki Nilpeter, wymagających odpowiedniej opieki posprzedażowej, a nasze plany zakładają znaczące zdynamizowanie działań handlowych w tym obszarze”.

Maszyna Panorama Hybrid dedykowana jest niskonakładowym zleceniom, opcjonalnie wymagającym uszlachetniania i wykańczania.

Polscy klienci, którzy nie dotarli na targi Labelexpo Europe, będą mieli już wkrótce możliwość do bezpośredniego spotkania z przedstawicielami firm Nilpeter i KBA CEE w naszym kraju. Jakob Landberg – wiceprezes ds. sprzedaży i marketingu Nilpeter A/S i Paweł Krasowski z firmy KBA CEE wystąpią z referatem podczas konferencji „Etykiety samoprzylepne – najnowsze technologie” organizowanej przez wydawnictwo Polski Drukarz w Jastrzębiej Górze w dniach 19-20 października br. „Mamy nadzieję, że będzie to kolejna okazja, by spotkać się z obecnymi oraz potencjalnymi użytkownikami maszyn Nilpeter i zaprezentować naszą wspólną strategię obecności tej marki na polskim rynku” – mówi Paweł Krasowski.

Maszyna Panorama Hybrid dedykowana jest niskonakładowym zleceniom, opcjonalnie wymagającym uszlachetniania i wykańczania.

]]>
news-778 Thu, 05 Oct 2017 14:25:01 +0200 200 lat firmy Koenig & Bauer: przyszłość potrzebuje silnych korzeni https://pl.kba.com/aktualnosci/szczegoly/article/200-lat-firmy-koenig-bauer-przyszlosc-potrzebuje-silnych-korzeni-1/ • Uroczystości jubileuszowe z gośćmi z całego świata • KBA przekształca się ponownie w firmę Koenig & Bauer • Spektakularna księga pamiątkowa „Ludzie – Maszyny - Pomysły“ • Fokus na nowe produkty i rynki wzrostu Prawie 700 gości z całego świata świętowało wraz z firmą Koenig & Bauer 21. września w Vogel Convention Center (VCC) jubileusz 200-lecia firmy. Wielu z uczestników tego wydarzenia wykorzystało okazję, aby zwiedzić zakład macierzysty firmy w Würzburgu. Obok najnowocześniejszych linii produkcyjnych oraz nowego centrum demonstracyjnego maszyn do druku cyfrowego oraz druku w technice fleksograficznej goście mieli okazję obejrzeć przy produkcji zarówno historyczne, jak i obecne maszyny drukujące pochodzące z szerokiego porfolio najstarszego producenta maszyn drukujących. Tak więc maszyna działająca w oparciu o ruch obrotowy z 1868 roku wydrukowała rycinę przedstawiającą miejsce założenia klasztoru Oberzell, maszyna do druku papierów wartościowych Super Olof Intaglio III – wzór banknotu, maszyna Genius 52UV z rodziny KBA-NotaSys – papiery wartościowe, urządzenie do druku cyfrowego RotaJET L – m.in. długi na 2,2 m plakat grającej w  USA gwiazdy koszykówki z Würzburga - Dirka Nowitzki’ego; a wyprodukowane w Würzburgu specjalnie dla firmy HP największe na świecie urządzenie do druku inkjetowego HP T1100S – szeroki na 2,8 m Topliner na opakowania z tektury falistej.

Liczne nabycia realizowane od przełomu stuleci pozwoliły na ogromne poszerzenie portfolio firmy Koenig & Bauer o urządzenia do druku opakowaniowego oraz specjalnego

Podczas pokazu multimedialnego zaprezentowano pełną zwrotów historię tego przedsiębiorstwa z tradycjami, od roku 1817 aż po dziś. Program obchodów jubileuszu uzupełniał wieczór dla pracowników w ogromnym namiocie bankietowym oraz Dzień Otwartych Drzwi zorganizowany dla mieszkańców, z oczekiwaną liczbą 10.000 odwiedzających.

Produkty drukowane na co dzień

Podczas cieszącej się wysoką frekwencją konferencji CEO firmy, Claus Bolza-Schünemann przedstawił kilka kamieni milowych w 200-letniej historii firmy (patrz informacja prasowa z 7. czerwca 2017r.). Dziś drugi co do wielkości producent maszyn drukujących na świecie oferuje rozwiązania dla prawie wszystkich rynków związanych z drukiem. Jak powiedział Bolza-Schünemann: „Produkty drukowane, jakie produkowane są na maszynach firmy Koenig & Bauer, spotykamy codziennie od rana do wieczora: od flakonów na perfumy poddawanych zadrukowi bezpośredniemu stosowanych o poranku, poprzez gazetę przy śniadaniu, banknoty, karty kredytowe oraz różne opakowania spotykane podczas zakupów, aż po książkę czy magazyny czytane wieczorem. A to, co nastraja nas optymistycznie, to fakt, że większość z tych produktów nie może być zastąpiona poprzez media elektroniczne czy ekrany komputerowe i w związku z tym zapotrzebowanie na te produkty będzie rosło także w przyszłości.“

 

Przedsiębiorstwa grupy Koenig & Bauer są liderem na wielu rynkach.

Wynik finansowy i kurs akcji są odzwierciedleniem skutecznej strategii

Wraz z wprowadzeniem struktury holdingu oraz wyraźną koncentracją działań operacyjnych spółek na ich obecnych segmentach rynku firma Koenig & Bauer zakończyła w 2015 roku kompleksowy proces przemian po załamaniu się branży drukarskiej. Nie oznacza to jednak przerwania stałej optymalizacji organizacji oraz procesów w jej obrębie. Dzięki mocnemu wejściu na rynki wschodzące oraz silnej pozycji na rynkach dedykowanych produkcji opakowaniowej czy rynkowi papierów wartościowych, firma Koenig & Bauer osiągnęła w 2016 roku EBIT rzędu 87,1 mln euro, co stanowi najlepszy wynik w długiej historii firmy. Wzrost kursu akcji z 10 euro na początku 2015 roku do ponad 60 euro obecnie jest najlepszym odbiciem przekonywującej strategii oraz rozwoju.

 

Ludzie ‒ Maszyny ‒ Pomysły: nieco odmienna księga pamiątkowa w jubileuszowym opakowaniu.

Wzrost w zakresie druku opakowań oraz druku przemysłowego

Członek Zarządu odpowiadający za finanse spółki, Dr. Mathias Dähn, zaprezentował cele koncernu oraz strategię na następne lata. Jak powiedział Dähn: „Po dziesięciu latach spadku obrotu, wzrost staje się jednym z głównych założeń strategii naszego przedsiębiorstwa. Wszystkie obszary działalności naszej firmy powinny się do tego przyczyniać i pracować w sposób rentowny”. Szczególnych szans rozwoju należy szukać w sektorze opakowaniowym biorąc pod uwagę wzrost gospodarki światowej, liczby ludności świata, handlu online oraz liczby pojedynczych gospodarstw domowych.

W obszarze zadruku opakowań kartonowych, druku na blasze i na korpusach szklanych przedsiębiorstwo już jest liderem w branży. W obszarze zadruku opakowań giętkich, zadruku tektury falistej oraz systemów znakowania firma Koenig & Bauer chciałaby odnotować dalsze wzrosty. Założeniami do tego mają być nowe produkty, jak na przykład prezentowana na targach drupa 2016 cyfrowa maszyna hybrydowa VariJet 106 oraz cyfrowe, fleksograficzne i offsetowe urządzenia do obróbki tektury falistej, blach oraz puszek do napojów. Przy tej okazji Hans Bolza-Schünemann podał do wiadomości oficjalną informację o zamówieniu z Niemiec pierwszej cyfrowej maszyny arkuszowej CorruJET, przeznaczonej do obróbki tektury falistej. Dalszym przykładem strategii ekspansji na rynku opakowaniowym jest dokonany w lipcu 2016 roku zakup hiszpańskiego producenta maszyn sztancujących, firmy Iberica. Kooperację z firmą HP w zakresie cyfrowego druku atramentowego z przeznaczeniem dla segmentu tektury falistej Mathias Dähn określił jako wyznaczającą standardy przyszłości.

 

Rzut oka na beletrystyczną pozycję „Ludzie“ z ręcznymi ilustracjami.

Młodym, ale pozostawiającym nadzieję na dalszy rozwój sektorem działalności firmy są zastosowania przemysłowe, jak np. druk dekoracyjny, wykonywany z powodzeniem przez szeroką na maks. 2,25 m maszynę RotaJET VL. W obszarze rolowych offsetowych maszyn rotacyjnych przeznaczonych do druku gazet oraz akcydensów ze względu na malejący popyt na nowe maszyny firma z Würzburga stawia na rozbudowę oferty serwisowej dla starzejących się parków maszynowych. Dostępne są nowe oferty serwisowe w ramach transformacji cyfrowej  (KBA 4.0). Obrót działu serwisu zajmującego się maszynami arkuszowymi oraz rolowymi wzrósł znacznie i powinien osiągnąć 30% obrotu koncernu.

13 składanych plakatów w jubileuszowym opakowaniu: dekoracje ścienne w formie plakatów dla fanów techniki oraz druku.

Jak powiedział Mathias Dähn na rok jubileuszowy 2017 grupa Koenig & Bauer postawiła sobie za cel osiągnięcie obrotu w koncernie rzędu 1,25 mld euro i marży EBIT na poziomie 6%. Plany do 2021 roku przewidują roczny wzrost obrotów rzędu 4% i – w zależności od rozwoju gospodarczego na świecie – roczna marżę EBIT na poziomie 4% - 9%.

Magazyn „Pomysły“ to warsztat scenariuszy druku pełen dat, faktów i przemyśleń.

Spektakularna księga pamiątkowa w jubileuszowym opakowaniu

Z okazji jubileuszu firma opublikowała wspaniałą księgę pamiątkową pod tytułem „Ludzie – Maszyny – Pomysły”. Jak podkreślił dyrektor marketingu, Klaus Schmidt, to ważące prawie 2 kilo dzieło zawierające trzy różniące się od siebie zarówno twórczo jak i pod względem zawartości „tomy” ukryte w okazałym opakowaniu jubileuszowym są chronologiczną prezentacją wydarzeń oraz osiągnięć ostatnich 200 lat. Jak ujął to Schmidt „nieco nietypowa księga pamiątkowa jest drukowanym wyznaniem miłosnym adresowanym do przeszłości, teraźniejszości oraz przyszłości druku”.

Niewielkich formatów książka w twardej oprawie „Ludzie“ jest pozycją beletrystyczną, zawierającą ręczne ilustracje. W dwunastu rozdziałach opowiada historie nietuzinkowych postaci w dziejach firmy Koenig & Bauer osadzonych w wydarzeniach historycznych swoich czasów – od jej założycieli aż po dziś. „Maszyny“ to zbiór 13 bogato ilustrowanych, obustronnie zadrukowanych plakatów maszyn firmy Koenig & Bauer, od roku 1814 aż po dzień dzisiejszy. Jak ujął to Schmidt, to „dekoracje ścienne w formie plakatów dla wszystkich, którzy rozumieją bądź chcą zrozumieć technikę druku”.

Magazyn „Pomysły“ prezentuje warsztat przyszłości w niezwykle nowoczesnym layoucie liczb, faktów oraz przemyśleń. Zdaniem Schmidta jest on „wart przeczytania przez wszystkich, którzy zajmują się przyszłością druku.“

Powrót do korzeni połączony ze spojrzeniem w przyszłość: nowy logotyp grupy Koenig & Bauer.

Reaktywacja wciąż młodej marki Koenig & Bauer

W trzecie stulecie konstruktor maszyn drukujących wchodzi pod nową marką. Jak wyjaśnił Prezes Zarządu firmy, wprowadzona w 1990 roku po przejęciu Albert-Frankenthal AG marka KBA zostaje ponownie przekształcona w oryginalną markę Koenig & Bauer, jednakże o całkowicie nowym wyglądzie logo, środkach komunikacji, modelu biznesowym oraz wzornictwie produktów. Jak zaznaczył Bolza-Schünemann: „Firma Koenig & Bauer AG ma dziś 33 spółki – córki. Postrzegamy jubileusz jako idealny moment, aby wszystkie działania grupy od druku klasycznego po druk cyfrowy – wraz z przygotowalnią, obróbką po druku oraz znakomitym serwisem  - połączyć znowu pod jednym dachem”. Zgodnie z jego słowami wraz z reaktywacją marki duma dotychczasowych oraz nowych w ramach grupy Koenig & Bauer pracowników ma być wzmocniona; a siła tradycji marki wraz z jej nowoczesną prezencją i wzornictwem mają jeszcze silniej oddziaływać na klientów.

Nowe motto „we’re on it“ …

Jako skróconą formę zaprezentowanego za pomocą nowej czcionki logotypu firmy Koenig & Bauer obowiązującą dla działań reklamowych, naklejek, rysunków, części zamiennych itp. przyjęto znak “&” znajdujący się pomiędzy nazwiskami założycieli firmy. Już dziś stoi on jako trzymetrowa odlewana stela obok nowego centrum demonstracyjnego.

Reaktywacja marki to także nowe motto we’re on it. Jak powiedział Bolza-Schünemann, misja firmy to: „łączenie tego, co kieruje klientów naprzód”. Znaczek „&“ symbolizuje  esencję firmy Koenig & Bauer i łączy wartości przedsiębiorstwa, gdyż brzmią one: „Tradycja & innowacja“, „Potrzeby & technologie“, „Bliskość & profesjonalizm“.

Jednolite wzornictwo wszystkich produktów grupy Koenig & Bauer to cel ostateczny.

… i nowy design produktów

Nowe wzornictwo produktów ma jeszcze bardziej podkreślać nadzwyczajną jakość, wydajność i zorientowanie na użytkownika maszyn i systemów dostarczanych przez przedsiębiorstwa z grupy Koenig & Bauer. Formy wzornictwa maszyn bazują na geometrycznych korpusach, mających stanowić odzwierciedlenie przejrzystości i pewności siebie. Tradycyjny już firmowy kolor niebieski ma zyskać cieplejszy odcień i być stosowany w sposób bardziej oszczędny. Ma znakomicie harmonizować z odcieniami czarnego, szarego oraz srebrnego. Dodatkowo wprowadzony ma zostać zgodny z duchem czasu, atrakcyjny design interfejsu. Nowe wzornictwo ma obowiązywać natychmiast w przypadku produktów nowych, natomiast w przypadku istniejących już grup produktów ma być wdrażane stopniowo, do targów drupa 2020. Celem jest osiągnięcie harmonijnej symbiozy pomiędzy Corporate Design a wzornictwem produktów.

>> Podczas reaktywacji marki oraz wprowadzania nowego wzornictwa produktów firma Koenig & Bauer będzie aktywnie wspierana przez agencje MUTABOR i Design3 z Hamburga. W powstawaniu księgi pamiątkowej oprócz agencji MUTABOR udział brała berlińska agencja Grauel Publishing, wspierając działania swoim profesjonalizmem redakcyjnym.

]]>
news-777 Thu, 05 Oct 2017 14:22:22 +0200 200 lat firmy Koenig & Bauer: przyszłość potrzebuje silnych korzeni https://pl.kba.com/aktualnosci/szczegoly/article/200-lat-firmy-koenig-bauer-przyszlosc-potrzebuje-silnych-korzeni/  

·         Uroczystości jubileuszowe z gośćmi z całego świata

·         KBA przekształca się ponownie w firmę Koenig & Bauer

·         Spektakularna księga pamiątkowa „Ludzie – Maszyny - Pomysły“

·         Fokus na nowe produkty i rynki wzrostu

Prawie 700 gości z całego świata świętowało wraz z firmą Koenig & Bauer 21. września w Vogel Convention Center (VCC) jubileusz 200-lecia firmy. Wielu z uczestników tego wydarzenia wykorzystało okazję, aby zwiedzić zakład macierzysty firmy w Würzburgu. Obok najnowocześniejszych linii produkcyjnych oraz nowego centrum demonstracyjnego maszyn do druku cyfrowego oraz druku w technice fleksograficznej goście mieli okazję obejrzeć przy produkcji zarówno historyczne, jak i obecne maszyny drukujące pochodzące z szerokiego porfolio najstarszego producenta maszyn drukujących. Tak więc maszyna działająca w oparciu o ruch obrotowy z 1868 roku wydrukowała rycinę przedstawiającą miejsce założenia klasztoru Oberzell, maszyna do druku papierów wartościowych Super Olof Intaglio III – wzór banknotu, maszyna Genius 52UV z rodziny KBA-NotaSys – papiery wartościowe, urządzenie do druku cyfrowego RotaJET L – m.in. długi na 2,2 m plakat grającej w  USA gwiazdy koszykówki z Würzburga - Dirka Nowitzki’ego; a wyprodukowane w Würzburgu specjalnie dla firmy HP największe na świecie urządzenie do druku inkjetowego HP T1100S – szeroki na 2,8 m Topliner na opakowania z tektury falistej.

 

Podczas pokazu multimedialnego zaprezentowano pełną zwrotów historię tego przedsiębiorstwa z tradycjami, od roku 1817 aż po dziś. Program obchodów jubileuszu uzupełniał wieczór dla pracowników w ogromnym namiocie bankietowym oraz Dzień Otwartych Drzwi zorganizowany dla mieszkańców, z oczekiwaną liczbą 10.000 odwiedzających.

 

Produkty drukowane na co dzień

Podczas cieszącej się wysoką frekwencją konferencji CEO firmy, Claus Bolza-Schünemann przedstawił kilka kamieni milowych w 200-letniej historii firmy (patrz informacja prasowa z 7. czerwca 2017r.). Dziś drugi co do wielkości producent maszyn drukujących na świecie oferuje rozwiązania dla prawie wszystkich rynków związanych z drukiem. Jak powiedział Bolza-Schünemann: „Produkty drukowane, jakie produkowane są na maszynach firmy Koenig & Bauer, spotykamy codziennie od rana do wieczora: od flakonów na perfumy poddawanych zadrukowi bezpośredniemu stosowanych o poranku, poprzez gazetę przy śniadaniu, banknoty, karty kredytowe oraz różne opakowania spotykane podczas zakupów, aż po książkę czy magazyny czytane wieczorem. A to, co nastraja nas optymistycznie, to fakt, że większość z tych produktów nie może być zastąpiona poprzez media elektroniczne czy ekrany komputerowe i w związku z tym zapotrzebowanie na te produkty będzie rosło także w przyszłości.“

 

Wynik finansowy i kurs akcji są odzwierciedleniem skutecznej strategii

Wraz z wprowadzeniem struktury holdingu oraz wyraźną koncentracją działań operacyjnych spółek na ich obecnych segmentach rynku firma Koenig & Bauer zakończyła w 2015 roku kompleksowy proces przemian po załamaniu się branży drukarskiej. Nie oznacza to jednak przerwania stałej optymalizacji organizacji oraz procesów w jej obrębie. Dzięki mocnemu wejściu na rynki wschodzące oraz silnej pozycji na rynkach dedykowanych produkcji opakowaniowej czy rynkowi papierów wartościowych, firma Koenig & Bauer osiągnęła w 2016 roku EBIT rzędu 87,1 mln euro, co stanowi najlepszy wynik w długiej historii firmy. Wzrost kursu akcji z 10 euro na początku 2015 roku do ponad 60 euro obecnie jest najlepszym odbiciem przekonywującej strategii oraz rozwoju.

 

Wzrost w zakresie druku opakowań oraz druku przemysłowego

Członek Zarządu odpowiadający za finanse spółki, Dr. Mathias Dähn, zaprezentował cele koncernu oraz strategię na następne lata. Jak powiedział Dähn: „Po dziesięciu latach spadku obrotu, wzrost staje się jednym z głównych założeń strategii naszego przedsiębiorstwa. Wszystkie obszary działalności naszej firmy powinny się do tego przyczyniać i pracować w sposób rentowny”. Szczególnych szans rozwoju należy szukać w sektorze opakowaniowym biorąc pod uwagę wzrost gospodarki światowej, liczby ludności świata, handlu online oraz liczby pojedynczych gospodarstw domowych.

 

W obszarze zadruku opakowań kartonowych, druku na blasze i na korpusach szklanych przedsiębiorstwo już jest liderem w branży. W obszarze zadruku opakowań giętkich, zadruku tektury falistej oraz systemów znakowania firma Koenig & Bauer chciałaby odnotować dalsze wzrosty. Założeniami do tego mają być nowe produkty, jak na przykład prezentowana na targach drupa 2016 cyfrowa maszyna hybrydowa VariJet 106 oraz cyfrowe, fleksograficzne i offsetowe urządzenia do obróbki tektury falistej, blach oraz puszek do napojów. Przy tej okazji Hans Bolza-Schünemann podał do wiadomości oficjalną informację o zamówieniu z Niemiec pierwszej cyfrowej maszyny arkuszowej CorruJET, przeznaczonej do obróbki tektury falistej. Dalszym przykładem strategii ekspansji na rynku opakowaniowym jest dokonany w lipcu 2016 roku zakup hiszpańskiego producenta maszyn sztancujących, firmy Iberica. Kooperację z firmą HP w zakresie cyfrowego druku atramentowego z przeznaczeniem dla segmentu tektury falistej Mathias Dähn określił jako wyznaczającą standardy przyszłości.

 

Młodym, ale pozostawiającym nadzieję na dalszy rozwój sektorem działalności firmy są zastosowania przemysłowe, jak np. druk dekoracyjny, wykonywany z powodzeniem przez szeroką na maks. 2,25 m maszynę RotaJET VL. W obszarze rolowych offsetowych maszyn rotacyjnych przeznaczonych do druku gazet oraz akcydensów ze względu na malejący popyt na nowe maszyny firma z Würzburga stawia na rozbudowę oferty serwisowej dla starzejących się parków maszynowych. Dostępne są nowe oferty serwisowe w ramach transformacji cyfrowej  (KBA 4.0). Obrót działu serwisu zajmującego się maszynami arkuszowymi oraz rolowymi wzrósł znacznie i powinien osiągnąć 30% obrotu koncernu.

 

Jak powiedział Mathias Dähn na rok jubileuszowy 2017 grupa Koenig & Bauer postawiła sobie za cel osiągnięcie obrotu w koncernie rzędu 1,25 mld euro i marży EBIT na poziomie 6%. Plany do 2021 roku przewidują roczny wzrost obrotów rzędu 4% i – w zależności od rozwoju gospodarczego na świecie – roczna marżę EBIT na poziomie 4% - 9%.

 

Spektakularna księga pamiątkowa w jubileuszowym opakowaniu

Z okazji jubileuszu firma opublikowała wspaniałą księgę pamiątkową pod tytułem „Ludzie – Maszyny – Pomysły”. Jak podkreślił dyrektor marketingu, Klaus Schmidt, to ważące prawie 2 kilo dzieło zawierające trzy różniące się od siebie zarówno twórczo jak i pod względem zawartości „tomy” ukryte w okazałym opakowaniu jubileuszowym są chronologiczną prezentacją wydarzeń oraz osiągnięć ostatnich 200 lat. Jak ujął to Schmidt „nieco nietypowa księga pamiątkowa jest drukowanym wyznaniem miłosnym adresowanym do przeszłości, teraźniejszości oraz przyszłości druku”.

 

Niewielkich formatów książka w twardej oprawie „Ludzie“ jest pozycją beletrystyczną, zawierającą ręczne ilustracje. W dwunastu rozdziałach opowiada historie nietuzinkowych postaci w dziejach firmy Koenig & Bauer osadzonych w wydarzeniach historycznych swoich czasów – od jej założycieli aż po dziś. „Maszyny“ to zbiór 13 bogato ilustrowanych, obustronnie zadrukowanych plakatów maszyn firmy Koenig & Bauer, od roku 1814 aż po dzień dzisiejszy. Jak ujął to Schmidt, to „dekoracje ścienne w formie plakatów dla wszystkich, którzy rozumieją bądź chcą zrozumieć technikę druku”.

 

Magazyn „Pomysły“ prezentuje warsztat przyszłości w niezwykle nowoczesnym layoucie liczb, faktów oraz przemyśleń. Zdaniem Schmidta jest on „wart przeczytania przez wszystkich, którzy zajmują się przyszłością druku.“

 

Reaktywacja wciąż młodej marki Koenig & Bauer

W trzecie stulecie konstruktor maszyn drukujących wchodzi pod nową marką. Jak wyjaśnił Prezes Zarządu firmy, wprowadzona w 1990 roku po przejęciu Albert-Frankenthal AG marka KBA zostaje ponownie przekształcona w oryginalną markę Koenig & Bauer, jednakże o całkowicie nowym wyglądzie logo, środkach komunikacji, modelu biznesowym oraz wzornictwie produktów. Jak zaznaczył Bolza-Schünemann: „Firma Koenig & Bauer AG ma dziś 33 spółki – córki. Postrzegamy jubileusz jako idealny moment, aby wszystkie działania grupy od druku klasycznego po druk cyfrowy – wraz z przygotowalnią, obróbką po druku oraz znakomitym serwisem  - połączyć znowu pod jednym dachem”. Zgodnie z jego słowami wraz z reaktywacją marki duma dotychczasowych oraz nowych w ramach grupy Koenig & Bauer pracowników ma być wzmocniona; a siła tradycji marki wraz z jej nowoczesną prezencją i wzornictwem mają jeszcze silniej oddziaływać na klientów.

 

Nowe motto „we’re on it“ …

Jako skróconą formę zaprezentowanego za pomocą nowej czcionki logotypu firmy Koenig & Bauer obowiązującą dla działań reklamowych, naklejek, rysunków, części zamiennych itp. przyjęto znak “&” znajdujący się pomiędzy nazwiskami założycieli firmy. Już dziś stoi on jako trzymetrowa odlewana stela obok nowego centrum demonstracyjnego.

 

Reaktywacja marki to także nowe motto we’re on it. Jak powiedział Bolza-Schünemann, misja firmy to: „łączenie tego, co kieruje klientów naprzód”. Znaczek „&“ symbolizuje  esencję firmy Koenig & Bauer i łączy wartości przedsiębiorstwa, gdyż brzmią one: „Tradycja & innowacja“, „Potrzeby & technologie“, „Bliskość & profesjonalizm“.

 

… i nowy design produktów

Nowe wzornictwo produktów ma jeszcze bardziej podkreślać nadzwyczajną jakość, wydajność i zorientowanie na użytkownika maszyn i systemów dostarczanych przez przedsiębiorstwa z grupy Koenig & Bauer. Formy wzornictwa maszyn bazują na geometrycznych korpusach, mających stanowić odzwierciedlenie przejrzystości i pewności siebie. Tradycyjny już firmowy kolor niebieski ma zyskać cieplejszy odcień i być stosowany w sposób bardziej oszczędny. Ma znakomicie harmonizować z odcieniami czarnego, szarego oraz srebrnego. Dodatkowo wprowadzony ma zostać zgodny z duchem czasu, atrakcyjny design interfejsu. Nowe wzornictwo ma obowiązywać natychmiast w przypadku produktów nowych, natomiast w przypadku istniejących już grup produktów ma być wdrażane stopniowo, do targów drupa 2020. Celem jest osiągnięcie harmonijnej symbiozy pomiędzy Corporate Design a wzornictwem produktów.

 

 

*     Podczas reaktywacji marki oraz wprowadzania nowego wzornictwa produktów firma Koenig & Bauer będzie aktywnie wspierana przez agencje MUTABOR i Design3 z Hamburga. W powstawaniu księgi pamiątkowej oprócz agencji MUTABOR udział brała berlińska agencja Grauel Publishing, wspierając działania swoim profesjonalizmem redakcyjnym.

]]>
news-776 Thu, 05 Oct 2017 10:24:18 +0200 Ravensburger: większa wydajność druku dzięki offsetowi wielkoformatowemu https://pl.kba.com/aktualnosci/szczegoly/article/ravensburger-wieksza-wydajnosc-druku-dzieki-offsetowi-wielkoformatowemu/ - Nowa Rapida 145 i modernizacja maszyny Rapida 105 - 50 milionów drukowanych arkuszy przy zmniejszających się nakładach - do 50 procesów narządzania dziennie - puzzle z ilością elementów do 40.000 Ravensburger jest wiodącym w całej Europie oferentem puzzli, gier oraz produktów z branży rozrywkowej. W krajach niemieckojęzycznych dodatkowo w ofercie firmy znajdują się książki dla dzieci i młodzieży. Niebieski trójkąt zalicza się do najbardziej renomowanych znaków firmowych w Niemczech. 2.100 pracowników założonego w 1883 r. przez Otto Maiera przedsiębiorstwa osiąga obroty rzędu 500 milionów euro. W Centrum Kompetencji Druku funkcjonują dwie maszyny Rapida, jedna pracująca w zakresie średnich, druga - wielkich formatów.

Sala druku firmy Ravensburger z maszyną Rapida 105 (z prawej) oraz nową maszyną Rapida 145

Wielkoformatowa maszyna Rapida 145 z pięcioma zespołami drukującymi oraz wieżą lakierującą pojawiła się tu dopiero w ubiegłym roku. Zastąpiła starą maszynę drukującą w formacie Jumbo. Także dostarczona przed pięcioma laty maszyna Rapida 105 nie jest już tą samą, „starą maszyną”. W ramach reorganizacji drukarni została odwrócona na hali o 180° i poddana obszernej modernizacji. Koszt całej inwestycji włącznie z renowacją hali opiewał na prawie 4 miliony euro. Obecnie obie maszyny pracują na najwyższych obrotach – Rapida 145 wykorzystuje 98% swoich możliwości osiągając prędkość 15.000 arkuszy/h.

To co uczyniło tę inwestycję konieczną, to coraz większa liczba zleceń z coraz mniejszą wielkością poszczególnych partii. Jeszcze w 2010 roku wolumen wydruków wynosił 39 milionów arkuszy; teraz jest to 48 milionów. W tym samym okresie liczba zleceń wynosiła 7.600; obecnie jest to 11.000. Średnia wielkość nakładu spadła z 4.950 w roku 2010 do 3.900 w roku 2016. Aby sprostać takiemu wyzwaniu konieczne było zwiększenie wydajności produkcyjnej oraz skrócenie czasów nastaw maszyn.

Szybsze procesy narządzania dla większej ilości drukowanych zleceń

Wszystkie te wymagania Rapida 145 wypełnia po mistrzowsku. Czasy nastaw maszyny dzięki procesom równoległym (DriveTronic SPC z Plate Ident, CleanTronic Synchro oraz DriveTronic SFC-Lackturm z AniSleeve) zredukowane zostały o dobre 80 procent. A to dopiero połowa korzyści. Ponieważ czasy nastaw nie są już tak bardzo obciążające, produkcja takich klasyków jak „Chińczyk” jest dużo częstsza niż kiedyś. Półprodukty i gotowe produkty nie zalegają w magazynie, a stopa zamrożenia kapitału spada.

Obie maszyny pracują zwykle „w trybie pilnym“

Na jednej zmianie ma miejsce nawet 18 zmian zleceń. 50 procesów narządzania w ciągu 24 godzin. Do tego druk ma miejsce w formie zbiorczej, co czyni produkcję bardziej elastyczną. Poszczególne zlecenia ustawiane są raz lub kilka razy na arkuszu na etapie przygotowalni, w zależności od ilości, jaka ma zostać wyprodukowana. Na arkusz wchodzi od 4 do 16 artykułów, w zależności od wielkości nakładu oraz terminu. Decyzja o tym, czy produkcja będzie prowadzona w średnim czy w wielkim formacie, zapada na etapie CTP.

W większości przypadków na maszynie Rapida przed rozpoczęciem produkcji potrzebna jest tylko jedna odbitka, wcześniej były to trzy do czterech. Liczba arkuszy koniecznych do ustawienia maszyny dzięki temu zmniejsza się o połowę. Obok wygenerowanych oszczędności w zakresie zużycia podłoża drukowego dodatkową korzyścią jest wkład w ochronę zasobów naturalnych.

Znakomita obróbka niestandardowych podłoży drukowych

Günter Märker, Kierownik Produkcji w firmie Ravensburger: „Ręczymy za maszyny Rapida ze względu na ogromne korzyści, jakie przynoszą nam podczas druku na kartonach”. Standardowe gramatury leżą w zakresie pomiędzy 120 a 450 g/m2. „W obu przypadkach praca musi odbywać się płynnie“, mówi Märker. Dla kart do gry stosowana jest czysta celuloza.

Winda do form transportuje wózek z formami na poziom galerii. Tam trzeba już tylko rozdzielić formy drukowe do poszczególnych zespołów.

Mimo, że produkcja biegnie w sposób ciągły, ułożona optymalnie pod kątem formatów oraz substratów, dziennie konieczne są dwie do trzech zmian form lakierujących i jedna do dwóch zmian wałków rastrowych. Koniecznym ułatwieniem są tu systemy DriveTronic SFC oraz AniSleeve. Oznacza to, że wymiany form lakierujących przebiegają równolegle z innymi procesami narządzania. Wymianę tulei wałków rastrowych użytkownik przeprowadza bez zbytniego nakładu pracy i bez użycia dźwigu

Jeden drobny szczegół specjaliści od gier z Górnej Szwabii cenią najbardziej: windę do form. Pozwala ona na transport całego wózka z formami do poziomu galerii. Drukarzom pozostaje więc jedynie rozdzielić formy drukowe do poszczególnych zespołów drukujących. Wspinanie się po schodach z nieporęcznymi formami należy już na szczęście do przeszłości.

Duża ilość Know-how aż po obróbkę

Przed rozpoczęciem inwestycji wyjaśnieniu podlegał jeszcze jeden istotny punkt: jak mimo zmiany modelu w wielkim formacie można wykorzystać już istniejące formy sztancujące? Za ich produkcją stoją pieniądze i ogromna wiedza. Rozwiązanie było zaskakująco proste: Rapida 145 pracuje z mniejszymi paskami pomiarowymi. Tym samym konieczny do sztancowania brzeg łapek stoi niezmiennie do dyspozycji.

W Centrum Kompetencji Druku zatrudnionych jest 32 pracowników. Pracują na trzy zmiany i są odpowiedzialni także za cięcie. Biorąc pod uwagę warunku lokalowe obróbka po druku i magazyn zajmują o wiele więcej miejsca niż relatywnie mała, zajmująca 250 m2 sala druku; gdyż całkowita powierzchnia produkcyjna zajmuje ok. 20.000m2. Działy, w których ma miejsce sztancowanie i kaszerowanie puzzli oraz składanie pudełek są o wiele większe. Większość urządzeń to arcydzieła know – how – jak na przykład maszyna zakładająca pokrywki na pudełka.

Zakład taki jak Ravensburger ma do zaoferowania jeszcze jedną niezwykłość. Największe puzzle firmy Ravensburger pojawiły się na rynku w 2016 roku. Mają 40.320 części i ważą około 20 kilo. Po ok. 600 godzinach frajdy zajęty jest obszar o powierzchni 6,8 x 1,9 metra (odpowiada to prawie 13 m2).

Budynek zarządu firmy Ravensburger jest widoczny z daleka.

]]>
news-761 Fri, 22 Sep 2017 10:40:46 +0200 KBA CEE wyłącznym dystrybutorem maszyn Nilpeter w Polsce https://pl.kba.com/aktualnosci-trendy/szczegoly/article/kba-cee-wylacznym-dystrybutorem-maszyn-nilpeter-w-polsce/ We wrześniu br. podpisana została umowa, na podstawie której firma KBA CEE została wyłącznym przedstawicielem marki Nilpeter w naszym kraju. Porozumienie obejmuje sprzedaż, wdrażanie i serwisowanie maszyn z oferty duńskiego producenta, opiekę nad jego obecnymi oraz nowymi klientami z Polski oraz wspólne działania marketingowe. W związku z tym przedstawiciele KBA CEE będą obecni na stoisku firmy Nilpeter (B35-B39 w pawilonie 7) podczas zbliżających się targów Labelexpo Europe w Brukseli. Zaprezentowane zostaną tam dwie najnowsze maszyny wąskowstęgowe: fleksograficzna – FA oraz hybrydowa – Panorama Hybrid, bazująca na technologii inkjetowej. Obie firmy zapraszają klientów z Polski do bezpośrednich spotkań oraz rozmów handlowych na stoisku. Nilpeter to jeden z największych producentów wąskowstęgowych maszyn drukujących na świecie, którego historia liczy sobie niemal 100 lat. Firma powstała w 1919 roku w Danii i do dzisiaj pozostaje przedsiębiorstwem rodzinnym. W skali globalnej zatrudnia ponad 500 osób (z czego połowa pracuje w jej siedzibie w Slagelse), dysponuje trzema zakładami produkcyjnymi (w Danii, USA i Indiach) oraz czterema centrami technologicznymi. W naszym kraju Nilpeter jest obecny od wielu lat – w rodzimych drukarniach etykietowych pracuje ponad 100 maszyn tej marki. O zmianach w strategii związanej z obecnością na polskim rynku mówi Jakob Landberg – wiceprezes ds. sprzedaży i marketingu: „Segment druku etykietowego z wykorzystaniem maszyn wąskowstęgowych pracujących w różnych technologiach cechuje duża dynamika wzrostu. Dotyczy to także rynku polskiego, który jest uznawany za jeden z największych i najważniejszych w Europie. W związku z tym doszliśmy do wniosku, że potrzebne jest nowe „otwarcie” naszej obecności w tym kraju. Mam na myśli zdecydowane zwiększenie działań sprzedażowych oraz marketingowych, jak też usprawnienie opieki i wsparcia dla naszych obecnych polskich klientów, wśród których są drukarnie od lat lojalne wobec marki Nilpeter. Sekwencja zdarzeń z ostatnich miesięcy doprowadziła do podpisania umowy z firmą KBA CEE, która jest – naszym zdaniem – idealnym partnerem handlowym w kontekście nowej strategii wobec polskiego rynku. Jest to bardzo silne i stabilne finansowo przedsiębiorstwo, reprezentujące globalnego gracza na rynku maszyn offsetowych, jakim jest Koenig & Bauer. Dysponuje rozbudowanymi i cenionymi przez klientów strukturami handlowymi oraz serwisowymi. Dostrzegamy też jej dużą aktywność w sferze marketingowej. Jesteśmy przekonani, że wspólnymi siłami przywrócimy marce Nilpeter status na polskim rynku, adekwatny do naszej pozycji w skali międzynarodowej”.

W centrum technologicznym firmy Nilpeter w duńskim Slagelse stoją od lewej: Paweł Krasowski - Marketing & Product Manager (KBA CEE), Jakob Landberg - wiceprezes ds. sprzedaży i marketingu oraz Anne Emborg - Marketing Manager (oboje Nilpeter).

Rocznie we wszystkich trzech zakładach produkcyjnych firmy Nilpeter powstaje około 120 maszyn drukujących w różnych konfiguracjach i szerokościach zadrukowywanej wstęgi (od 273 do 570 mm), uwzględniających zespoły offsetowe i fleksograficzne, moduły cyfrowe (bazujące na głowicach Screen) oraz liczne opcje wykańczania i uszlachetniania (m.in. sito, sztancowanie, tłoczenie folią). Jak podkreśla Jakob Landberg, ponad 70% wykorzystywanych w produkcji części i podzespołów jest wytwarzanych we własnym zakresie przez Nilpeter: „To czyni nas w dużej mierze samowystarczalnymi i pozwala na tworzenie innowacyjnych, często unikalnych w skali całego rynku rozwiązań technologicznych. Wśród charakterystycznych cech maszyn Nilpeter można wymienić m.in.: szybkie wstępne pozycjonowanie wstęgi, zapewniające błyskawiczny narząd; korygowanie ustawień bez udziału rąk (system „clean hand”); modułowość i możliwość rozbudowy o zespoły zapewniające wartość dodaną finalnemu produktowi; zastosowanie wałków chłodzących; obsługę wielu różnorodnych materiałów i podłoży; niezwykle wysoką wydajność, np. w przypadku nowej maszyny FA sięgającą 200 m/min. przy 15-mikronowej grubości zadrukowywanej wstęgi”.
W duńskiej fabryce w Slagelse wytwarzane są wszystkie rodzaje oferowanych przez firmę maszyn, m.in. jej najnowsze propozycje – udoskonalona maszyna fleksograficzna FA (promowana jako „All New FA”) i hybrydowa Panorama Hybrid, które będzie można zobaczyć na targach Labelexpo Europe. Pierwsza z nich to nowej generacji rozwiązanie, bazujące na popularnej – także w naszym kraju – i znanej od wielu lat serii FA (Flexo Advanced). „Jest to naszym zdaniem najbardziej wszechstronna maszyna fleksograficzna na rynku, dostosowana do potrzeb i oczekiwań drukarń z tego segmentu. Przyjazna w obsłudze, intuicyjna, sterowana w systemie „clean hand” za pomocą iPada, oferuje najwyższą stabilność, idealne pasowanie i możliwość obsługi różnorodnych podłoży o szerokości 370 lub 450 mm”.
W Brukseli zostanie również pokazana udoskonalona maszyna Panorama Hybrid, która miała swoją premierę na poprzedniej edycji Labelexpo Europe. Jej „sercem” jest moduł cyfrowy, pracujący w technice inkjetowej, który może działać jako urządzenie wolnostojące, bądź też zostać zintegrowany z zespołami fleksograficznymi i wykańczającymi.

Jakob Landberg - wiceprezes ds. sprzedaży i marketingu firmy Nilpeter w hali montażowej zakładów produkcyjnych w Slagelse.

„Dwie maszyny przygotowywane z myślą o zbliżających się targach to najlepszy przykład stałej ewolucji i rozwoju technologicznego firmy Nilpeter. W ostatnich latach mocno koncentrowaliśmy się na rynkach zamorskich, inwestując m.in. w zakłady produkcyjne w USA oraz Indiach. Obecnie chcemy zdecydowanie wzmocnić nasze działania w Europie, gdzie generujemy około 50% rocznych przychodów ze sprzedaży. Dzięki nawiązaniu współpracy z KBA CEE jesteśmy gotowi do tego, by zaoferować polskim odbiorcom nie tylko najwyższej klasy rozwiązania do druku i uszlachetniania etykiet i opakowań, ale także profesjonalną obsługę handlową i serwisową” – mówi Jakob Landberg.
Jan Korenc – prezes KBA CEE dodaje: „Pojawienie się maszyn Nilpeter w naszej ofercie to jedno z najważniejszych tegorocznych wydarzeń w działalności KBA CEE, które uznajemy za krok strategiczny. Oznacza bowiem wejście na nowy dla nas rynek druku wąskowstęgowego, a jednocześnie uzupełnia naszą bogatą ofertę rozwiązań dedykowanych produkcji etykiet i i opakowań, bazujących na różnych technologiach. Warto w tym miejscu przypomnieć, że poza flagowymi maszynami offsetowymi – Koenig & Bauer, w portfolio KBA CEE od niedawna znajdują się m.in. maszyny fleksograficzne do druku szerokowstęgowego KBA-Flexotecnica oraz urządzenia sztancujące Iberica. Cieszymy się, że w tym gronie od września br. jest także Nilpeter – jeden z globalnych liderów w produkcji maszyn wąskowstęgowych. Liczymy na owocną współpracę dla obu stron, m.in. przy wsparciu pana Krzysztofa Przasnka, który przez wiele lat reprezentował markę Nilpeter w naszym kraju, a wszystkich polskich klientów zainteresowanych naszą ofertą zapraszamy na targi Labelexpo Europe oraz do bezpośredniego kontaktu z firmą KBA CEE”.

]]>